Isia wózek kupiłam 4 lata temu dla Matiego. Nie jest nie wiadomo jaki super i nie prowadzi się go bardzo lekko. W ogóle jak stoi na górce to nie odjeżdża sam :ico_szoking: ale musi być dość dobry skoro już tyle nam służy.
Posadziłam dziś kilka razy Milenkę i ładnie sama siedzi :ico_brawa_01: po minucie gdzieś się przewraca jak równowagę traci, ale widzę po niej jak silnie zaciska nóżki jak chce się przechylić żeby nie upaśc :ico_haha_01:
U nas leniwa niedziela. Byliśmy z matim ok 4 km na rowerku. Mama z Milenką. Teraz mała śpi w domu, a ja wsuwam sernik i trochę czereśni zjadłam :ico_haha_01:


