17 cze 2010, 20:01
Magda i Sylwia nie denerwujcie się ja tak miałam w tamtym tygodniu, prawie dzidzi nie czułam, pukałam w brzuch, lekko potrząsałam i nic i strasznie się zamartwiałam. Teraz od paru dni maluszek zaczął mi strasznie szaleć, chyba nadrabia tamte dni. Nie stresujcie się na pewno wszystko jest ok. Nerwy nie pomagają, a wręcz stresują dzidziusia, więc dziewczyny spokojnie.
Ja już po wizycie, muszę mierzyć jutro cały dzień cukier glukometrem. Rano na czczo, i potem 2 godziny po głównych posiłkach, no i oczywiście muszę wyniki zapisywać. Mojego gina martwi ten mój cukier. Mam nadzieję, że będzie ok bo w innym przypadku dieta mnie czeka, a w najgorszym przypadku insulina. A poza tym wszystko jest super. Wizytę mam za 3 tyg i wtedy na Usg mnie będzie zapisywał.
U pani położnej stanęłam na wadzę i myślałam, że jakieś 3 kg więcej będę miała, a tu tylko 1 kg przytyłam przez cały miesiąc. Od początku ciąży przybyło mi dokładnie 8,80 kg.