Qanchita, a co ona, odmawia piersi? czyli powoli też będziesz miała takie mieszane karmienie co??
Może nie całkiem odmawia ale pije tylko do momentu póki mocno leci, potem jak już musi się wysilić to zaczyna dosłownie piszczeć i się wyginać. I tak jak piszesz... że głupie wyrzuty sumienia że własnego bobo nie mogę wykarmić :ico_puknij: No i miałam nadzieje, że będę pracować godzinę krócej przez karmienie :ico_oczko:
Damy sobie jeszcze jedną szansę w poradni laktacyjnej. Może położna coś pomoże bo jeśli nie to zostajemy na noc z tym ble-nutramigenem.
quanchita a dlaczego wy na nutramigenie?
Pisałam już kiedyś, że kilka razy dokarmiłam małą bebilonem i za każdym razem zwymiotowała :ico_olaboga: No i do tego te problemy brzuszkowe w momencie kiedy ja wypiłam mleko i lekarka stwierdziła że na pewno organizm nie toleruje mleka krowiego. A nutra sama kupiłam bo już jednego dnia wieczorem wysiadłam nerwowo i szybko skoczyłam do apteki.
No póki co pije to mleko, nie dużo, bo tylko przed spaniem wieczorem. Wczoraj obaliła 120 a dziś tylko 60. Jak zaciągnie to pije, chociaż co chwilę puszcza i się otrząsa. Mleko poważnie ohydne. Słone jakieś :ico_szoking:
Eve śliczne dzieciaki! A Tymek naprawdę wygląda jakby miał z 6 miesięcy :ico_brawa_01: