Impreza udana,pogoda piękna,dzieci się wybawiły,wszystko było na ogrodzie,stoły itd.Torcik mi się udał,ciasta i reszta też :ico_sorki:
Agnieszka26, to własnie nie jest pomiar dzidziusia,jak robiła pomiar to nie "cykła" zdjęcia dopiero później już bez wymierzenia.nie powiedziała mi ile ma cm dziecko ale że nie ustala mi terminu z usg bo jest taki sam jak termin z OM czyli wszystko ok.
Co do Twojego męża...wiem,że ci źle,czujesz się teraz w potrzebie a jesteś sama,czujesz się opuszczona i zaniedbana,źle ci że się tobą nie opiekuje a przeciez tak bardzo tego potrzebujesz ale wiesz co?To teraz bardziej twoje hormony szaleją,będziesz miała zmienne nastroje,będziesz rozżalona ,rozdrażniona i będziesz wyolbrzymiac problemy,takie teraz twoje prawo ale ja myślę,że twój mąż wcale nie specjalnie cię zaniedbuje.Uparł się na szkołę,wie,że będzie ojcem moze czuje się w obowiązku coś ze sobą zrobić?Może tak na prawdę nie wie,jak potrzebujesz go teraz?Rozmawiacie dużo?Może faktycznie boi się trochę całej tej sytuacji.Wiesz,on może zaś odwrotnie myśleć,że ty zajęłaś się sobą a on jest odtrącony...Nie mówię,że tak jest ale faceci tak mogą czuć gdy kobieta skupia się na sobie i ciąży,oni to jednak inaczej przechodzą.
Jedynym lekarstwem jest dużo rozmawiać o swoich obawach i odczuciach i wyrozumiałość taka obustronna.Będzie dobrze,chce ci się płakać,to właśnie te hormony,które niestety teraz często biorą nad nami kontrolę.Trzymaj się i myśl pozytywnie :ico_pocieszyciel:
gaga22, dobrze,że u ciebie ok :ico_sorki:
Aniula, mdłości...ja nie mam ale za to jaki ja mam apetyt :ico_haha_01:
idę mecz oglądać z meżem :-D i coś zjeść :ico_haha_01:
[ Dodano: 2010-06-20, 22:15 ]
jeszcze się pochwalę fotkami :-D
Gabi czeka na gości...
a to wczoraj o 8 rano,wstały i jeszcze w piżamach musiały wypróbować trampolinę :-D
paczcie jak fajnie miały włosy naelektryzowane,normalnie całe im do góry latały :ico_haha_01:


