to książka amerykańskich autorów, więc nie ma się co dziwić, a jacy Amerykanie są każdy wie :ico_oczko:omatko co za metody , która matka by to zniosła
Wiolaw to masz problem z wyjsciem na spacerek, jak z Lolusia taki agent :ico_olaboga: Mój znajomy z pracy miał taki sam problem ze swoim synkiem i dopiero jak mu zmienili wózek, to dziecko chętnie w nim jeździ. Wiem, że mieli x-landera x3, ale niestety nie wiem na jaki zmienili :ico_noniewiem: Jak będzie kolega w pracy, to się zapytam.
