Czy Wasze bejbisie też takie mało aktywne w brzusiu jak sa te upały, czy to tylko moje wrażenie :ico_noniewiem:
Bo mój synuś od dwu dni jakoś mało się "odzywa" :ico_noniewiem:
Żołądek znowu mnie wczoraj bolał i już mam dosyć, jakiejś nerwicy na tym punkcie się dorobiłam :ico_noniewiem:
ale jeszcze trochę.
Sylwia, Basiu, dzięki za komplementy co do zdjęć :-D
Sylwia, to ładny spacerek soboe zrobiliście...ale zdrowo.
Ja też się juz sporo opaliłam i fajnie to wygląda, może poza stopami, bo mi się opaliły w paski, tak jak mam sandałki :ico_haha_01:
Marzenko my mamy łóżeczko po Antosiu, ale wogóle chcemy kupić kołyskę taką ala łóżeczko, ale też jeszcze czekamy jak i WY :ico_oczko:
Marta to dobrze że czujesz się troche lepiej, obys całkiem już do siebie doszła :ico_sorki:
Basiu, trzymaj sie jeszcze troszkę jeszcze troszkę...odpoczywaj!
moja koleznka z innego forum własnie dzisiaj urodziła a była w 36 tygodniu...szybciochem jej to poszło :ico_brawa_01:
o jak fajnie będzie wspólny temat troski i radości :ico_brawa_01:wreszcie kogoś poznałam. Jedna z mam ma termin porodu na 18 września, hehe, może się spotkamy w szpitalu :ico_oczko:
oj u mnie to samo a jak brzuszek stwardnieje to już wogóle ból :ico_olaboga:Zauwazylam, ze jak dlugo chodze do brzuszek juz mnie boli :ico_noniewiem: I chce mi sie siusiu, choc przed chwila bylam w wc


