Faktycznie cisza na naszym wątku :ico_noniewiem: A więc pewnie wszyscy korzystają z tej ładniej pogody. My musimy trochę na upały uważać, bo Wika złapała infekcję i czasem ma podwyższoną temp. (możliwe właśnie, że przez upały). Myszka moja już zaczęła się na czworaczka ustawiać i siedzi bez podparcia dłuższą chwilkę :-) Coraz chętniej też bawi się stópkami, bo wcześniej to nie była jej ulubiona "zabawka". W niedziele powiedziała pierwsze słowo "mama", zdarzyło się jej już parę razy, więc to chyba nie przypadek :ico_oczko: Teraz ćwiczy coś na wzór "baba" :-) Trochę gorzej śpi przez tą infekcję, ale i tak nie mogę narzekać :-D
Jeśli chodzi o karmienie, to spasowałam z tymi słoiczkami od 6 miesiąca, bo i tak się już skutecznie do jedzenia obiadków zniechęciła. Teraz nawet niezbyt chętnie je te od 5 :ico_noniewiem: Ale się nie martwię, bo najważniejsze, że je. Za jakiś czas spróbuję wymieszać, może trochę ugniotę.
Dzień Ojca przełożyliśmy na tą najbliższą sobotę, bo teściowie zaczęli uciążliwy remont w zeszły piątek, więc się zmyłam na tydzień do mamy, podobno jutro mają kończyć. Także wszystko jeszcze przed moim mężem.
anusiek, super, że wizyta u neurologa nic nie wykazała niepokojącego :ico_brawa_01: Brawa wielkie dla Piotrusia za ząbek i skończone pół roczku :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: No i oczywiście wszystkiego naj z okazji imienin :-D Świetnie, że mąż zaczął pomagać przy synku :-) Super wypad wam się szykuje :ico_brawa_01:
anetka607, masz super siostrę :ico_brawa_01:
dorotaczekolada, karmię ją w foteliku do karmienia i chrupki tez dostaje już od jakiegoś miesiąca, ładnie je je, ale niestety coś jej nie przypadło do gustu w tych obiadkach :ico_noniewiem:
Pruedence, miłego wypadu na wieś :ico_brawa_01:
Helen, brawa dla Kiary za pierwsze ząbki :ico_brawa_01: Też mi się wydaje, że najlepiej jechać na noc, może wtedy Kiara ładnie prześpi całą podróż :ico_sorki:
Helen, anusiek, śliczne zmiany w podpisach :ico_brawa_01:
My się nigdzie nie wybieramy na wakacje, bo mąż ma nową pracę i z urlopem mógłby być problem z kasą zresztą też, ale tutaj Wika też nie ma źle, bo i teściowie i moja mama mieszkają na wsi :-D






