03 lip 2010, 07:37
cyn_inspiration, czytalam...ale kombinuja :ico_zly:
pogoda dzis za oknem piekna..a ja smutna i zla. poklocilam sie z matka i mezem :ico_placzek: tzn z matka nie doslownie bo ja nie mam prawa sie klociic bo mnie z domu wyrzuci :ico_noniewiem: ale jestem wsciekla. ciagle zabiera mi MAteusza.nie pyta czy cos mozna tylko sama go wychowuje. jak ja mu czegos zabronie to mu pozwala :ico_zly: robi co chce.wszystko mu daje :ico_zly: Mati najchetniej by wogole do mnie nie przychodzil :ico_placzek:
a zmezem to jak zwykle..jakos sie dogadac nie umiemy :ico_noniewiem: o wszystko sie klocimy. czasem nawet nie wiem dobrze o co poszlo... :ico_noniewiem:
[ Dodano: 2010-07-03, 21:01 ]
no i matce odbilo. za to ze ja sie z nia poklocilam strzelila focha. moj maz nie moze tu spac.jako ze z rodzicami swoimi tez ma na pienku to musi spac w piwnicy :ico_placzek: to jest chore :ico_zly: :ico_placzek: