05 lip 2010, 14:52
madi1307, trochę zdziwiłam się, że Anita się nic nie pochwaliła bo my razem tzn ona parę miesięcy wcześniej zaczęliśmy się starć o dziecko i ciągle się mnie pytała czy już jestem , czy już zaszłam , no ale ja jeszcze nie byłam w ciąży, my się często widzimy, odwiedzamy, blisko nas mieszka, nawet byłam kilka razy u mnie a ona u siostry mojej i nic zero wspominania o ciąży :ico_noniewiem: nie mam pojęcia czemu to ukrywa przed nami :ico_noniewiem: no cóż będzie chciała to powie , ja tam swojej ciąży nie ukrywam :-D bo bardzo się cieszę , ze jestem i dla mnie to sama radość jest chwalenie się :ico_haha_01: ,ale jej jeszcze nie mówiłam bo nawet nie miałam okazji się pochwalić, chociaż ona miała trochę okazji do pochwalenia się mi bo pierwsza zaszła , nie wiem jakieś to dziwne :ico_noniewiem:
Jeju to twój poród bardzo ciężki był :ico_olaboga: , ale się namęczyłaś przez te 2 dni w bólach, współczuję, pewni się zawiodłaś, że już tyle wycierpiałaś a i tak cesarkę zrobili, no ale trudno, najważniejsze, że dzidzia zdrowa i mąż mógł przeciąć pępowinę nawet przy cesarce :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: teraz pewnie jesteście najszczęśliwszymi na świecie rodzicami :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
widzisz mówiłam , że opieka jest tam super i szybko nauczyli cię karmić :ico_brawa_01:
Gratuluję jeszcze raz z całego serca :-D :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
a co do Siuni szwagierki to ona urodziła dopiero 1 lipca i to jej druga dzidzia :-)
aleeeeee, z tym chłopakiem co gadał to kolega mojego męża Krzysiek, jego żona Asia miala termin na koniec czerwca i urodziła córeczkę i to jej 3 dzidzia, 2 synów urodziła w PL , a tą malutką tutaj , ale ten świat mały :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01: no nie mogę , wszyscy sie znają :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01:
Mnie męczą straszne mdłości, muszę ciągle jeść , jeść i jeść jak nie jem to zaraz chce mi się wymiotować, najchętniej bym sobie poleżała, ale wiesz to nie jest realne , jak jestem sama w domu z małym dzieckiem , więc ciągle jem by było ok, jeszcze mam zawroty głowy i duszności, jak dla mnie to nowości bo z Mikiem nic takiego nie miałam więc uczę się jakoś z tym żyć :ico_haha_01: :ico_haha_01:
a w Poniedziałek jedziemy na 3 tygodnie na wakacje do Pl , więc sobie trochę odpocznę :-D