anetka607, super pozazdrościć figury :-)
mi zostało pół kg więcej :ico_oczko:
no i w biodrach się rozeszłam ciut ale nie jest tak źle :ico_oczko:
inia1985, oj nie jestem taka pewna, nie mam tu mamy, która mogłaby pomóc hmmm jak jeżdżę do rodziców to mam niezły looz. Ktoś pogada z malcem, weźmie na ręce, tak byłoby o wiele łatwiej...tak są plusy i minusy mieszkania blisko z rodzicami ale jak ma się dzieci to chyba więcej tych plusów.
Jakby dzieko nam się "przytrafiło" to pewnie bym była trochę przestraszona - jak sobie poradzę ale cieszyłabym się też niezmiernie.
Helen, też mnie takie zachowanie męża bardzo denerwowało, na szczęście się zmieniło...maluch też nam wczoraj płakał 2 godz i nosiliśmy na zmianę. A dziś znowu zółta woda zamiast kupy :ico_noniewiem: może to rzeczywiście od zębów...
ja już dawno zmieniłam fotelik bo mnie denerwowało że w tym x landerze cały mokry Piotruś był...mamy taki isos neo + do 18 kg z wkładką dla maluchów ale już nie używam... w testach bezpieczeństwa miał 3 na 5, to nie mało, kosztował nas 600 zł.
wiele fotelików nie ma pomimo tych homologacji dobrych wyników w testach. Ostatnio o chicco było głośno bo przy zderzeniu przy prędkości (60km) kto tyle jeździ?? wyrywały się pasy... :ico_szoking: ale normalnie jest w sprzedaży!



