11 sie 2010, 08:13
hejka
Magda, super, ze z maluchem wszystko dobrze :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Tweety, chyba wszystkie jestesmy w jakims dołku psychicznym...te koncówki są najgorsze. No a ty dodatkowo byłas w szpitalu niedawno...Ja tez jestem drazliwa, 2 dni temu mała dostała ode mnie klapsa, pierwszy raz od baaardzo dawno. potem wstyd mi było przed sama soba, ze nie umialam poradzic sobie z tym kryzysem...O mężu to juz nie wspomnę...
mam nadzieję,ze wyniki badan będą w normie, to już za godzinkę...Najbardziej przeraża mnie hasło:szpital. :ico_placzek: Co ja zrobie wtedy z bianką, jak rodzinki brak... :ico_placzek: ale siostra mnie wczoraj pocieszyla,ze ona tez w 1. ciąży miała cholestazę i brała leki
Teraz lecę zrobic nalesniki z parówkami na sniadano, oczywiscie ja ich nie zjem, buuu...