Dzien dobry, podczytałam i narazie tylko na jeden temat napisze bo nie mam zbytnio czasu...
kurde Amy ma krzywa glowe...znaczy juz od urodzenia ale jak spi to zawsze na jedna strone obraca wiec teraz jak spi na brzuchu jej przekrecam no a w nocy podkladam pod bok glowy waleczek zeby nie obracala...ale i tak obraca
wczoraj osteopatka mi powiedziala ze nie mam sie tym przejmowac zabardzo bo do 18 miesiaca mozna to latwo wyprostowac ale musze teraz pilnowac
no ale ona ma troche takie napieciemysle ze ta glowe tak w ta jedna strone i teraz nie wiem czy jej na sile ta glowe obracac no chyba tak bo jak inaczej
Marta, ja to już drugi raz przerabiam, bo Karol też był małym upoarciuchem i cały czas na jedną stronę główkę przekrecał, no i Krzys ma to samo. Z tym że u Karola troszkę zaniedbałam sprawę, przyznaję, i teraz ma lekko zniekształconą główkę... U Krzysia odrazu zaczęłam działać jak tylko zauważyłam to (czyli jak miał jakiś niecały miesiąc)... Na siłę mu główki nie przekręcałam, ale zrobiłam wszystko żeby musiał odwracac główkę w odpowiednia stronę. W łóżeczku kłade go z tej strony zeby chcąc spojrzeć na mnie , albo na jakieś zabawki musiał odwracac główkę w odpowiednią stronę, przewracamy się zawsze na ten odpowiedni boczek, usypiając go albo przytulając trzymam go też na rece na której będzie mógł odwrócić odpowiednio główkę wtulając się we mnie. Z karmieniem piersią wiadomo nie jest łatwo tego pilnować bo karmisz obydwiema piersiami. Wałeczki u nas nie zdały egzaminu bo uparte mam dzieciątko i zawsze i tak skopał się tak żeby dopiąć swego ;-) I naprawdę po tym wszystkim jest lepiej. Teraz nasze dzieciaczki uwielbiają towarzystwo, więc jest okazja żebyś układała Amy tak zeby musiała odpowiednio odwrócić główkę żeby np zobaczyć kogoś kto ją woła, albo zobaczyć grzechotkę którą jej pokazujesz. Na poczatku mozna stwierdzic że to nie ma sensu bo nie daje efektów, ale efekty przychodzą po jakimś czasie, tylko konsekwentnie trzeba tego pilnowac. I Marta naprawdę warto, bo przy Karolu nadal załuję że przeze mnie ma taką krzywą główkę....
Ok, rozpisałam się troszkę, teraz lecę do chłopaków, pranie jeszcze zrobic i zaraz idziemy troszkę na dworek... Wieczorkiem się odezwę... ;-)
[ Dodano: 2010-08-18, 11:48 ]
hm... chyba jakiś torcik postawię za dwie 2 Krzysia ;-) :ico_tort: :ico_tort: