anetka607, u nas podobnie jak u Was wszędzie są gołe panele, tylko w tym jednym miejscu jest mały dywanik. Justynka radzi sobie jakoś na tych śliskich panelach, ale najlepiej jak jej zakładam skarpetki "antypoślizgowe" :-)
geheimnis, gratulacje drugiego ząbka. Natalka jak na takie utrudnienia świetnie sobie radzi, poza tym Justynka jest od niej 1,5 miesiąca starsza, więc na wszystko przyjdzie pora :ico_sorki:
Helenmasz rację, najważniejsze jest by łatwo było to krzesełko wyczyścić :ico_sorki:
He he he - naprawdę rewelacyjny to musi być widok - taki mały wampirek :ico_brawa_01:
Patrycja.lewitamy serdecznie, pochwal się swoją pociechą. Odzywaj sie jak najczęściej :ico_sorki:
ja mam chwile luzu, Marcel spi, mezu pojechal na grzyby
my też się wybieramy, ale chyba Justynka zostanie w domu z dziadkami.
Wika też próbuje stawać, coś jej tam wychodzi, ale często jak się podciąga do góry ma pozawijane stópki, nie radzi sobie z ich wyprostowaniem. Czy Justynka miała tak samo?
było identycznie. Czasem pomagałam jej wyprostować nóżkę np. łapiąc ją pod paszki i lekko przechylając na bok by sama stopę poprawiła, z czasem się nauczyła, choć i teraz (co prawda rzadko) się to zdarza.
inia1985, ślicznie Wikunia wyszła na tych zdjęciach :ico_sorki:
Jeśli chodzi o ta moją pracę, to muszę zrezygnować z obecnej, nie mam wyjścia, bo na wychowawczym można pracować jedynie, gdy praca ta umożliwia osobistą opiekę nad dzieckiem, a niestety tak by nie było.
no to rzeczywiście masz problem, zwłaszcza że chcesz się starać o kolejne dzieciątko :ico_olaboga: