22 sie 2010, 19:45
Witajcie dziewczyny
Ja w sobotę też byłam na weselisku, co prawda nie za długo, z powodu niezbyt dobrego samopoczucia, ale nie wypadało nie pójść, bo obiecaliśmy że będziemy no i wesele było na miejscu.
Dzisiaj u nas na cmentarzu odpust Świętego Rocha i strzelają od samego rana aż pies się wystraszył i schował się do budy. Samochodem lepiej nigdzie się nie ruszać, bo całe miasto zablokowane a na cmentarzu więcej ludzi niż na Wszystkich Świętych, wiec najlepiej poruszać się piechotką. Byliśmy u mojego męza siostry na obiedzie i ona właśnie mieszka obok cmentarza to u niej to strzały odchodziły i co chwila podskakiwałam-mam nadzieję że Szymek się nie wystraszył tych huków. :ico_szoking:
Ania-R my mamy łóżko 180 (szerkość) x220 (długość) i mamy nadzieję że się we trójkę pomieścimy, bo my jesteśmy duzi ludzie. :-D
A co tu dzisiaj tak pusto? Gdzie bywacie?