w zasadzie to on nic specjalnego się nie nauczył. kłade go na kocyku to przewraca się na boczek lewy i na plecki - coś nie chce na prawy, ale pracujemy nad tym.no właśnie Tibby, chwal się Synkiem :D
potrafi śmiac sie juz w głos.
wciska sobie masakrycznie często łapska do buziaka i ssie. a smoczek wypluwa.
siadac mu się zachciewa i nie podoba mu się za długie leżenie.
chwyta sobie zabawki znad lezaczka w łapki i pcha do buziaka.
zauważa swoje stopy i denerwuje się, kiedy je złapie i nie może ich sobie wepchnąc do buziaka :ico_haha_01:
gada z nami "aguuu" dośc czesto. :ico_haha_01:
no i to chyba na tyle. jest małym złośnikiem kiedy nie ma mleka na czas :ico_haha_01: wcina owocki ze słoika aż się uszy trzęsą i popędza mnie żeby łyżeczkę napełniac owockami szybciej :ico_haha_01: :ico_haha_01:
jest małym ulewaczem, ale to z pewnością jest spowodowane tym, że on po jedzeniu nie zasypia tylko musi sie bawic! :ico_noniewiem: i przy tych szybkich kopniakach nóżkami wszystko mu się podnosi :ico_haha_01: i potem przebieram go ze cztery razy na dzien :ico_noniewiem:
na spacerze usypia bardo rzadko, musi byc zmeczony. woli oglądac wszystko dokoła i bawic sie grzechotkami ktore ma przywieszone na sznurku i gada do nich trzaskajac w nie z całej siły :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01:
uwielbia się kąpac i pluska nóżkami jak mała rybka :ico_haha_01:
dobranoc dziewczyny. miłej nocy. :ico_papa:
jutro wybieram się do pracy, żeby oddac wniosek przedłużający urlop macierzyński o te dwa tygodnie. :ico_sorki:



