30 sie 2010, 08:49
Witam,
Paulina446, wszystkiego dobrego za rozpoczęty 24 tydzień.
prawie cały weekend miałam napięty brzuch i leżałam plackiem. Nie pojechaliśmy do lekarza, bo wzięłam sobie podwójna dawkę nospy i jakoś wystarczało. Zobaczę jak dziś będzie . Jak nie minie to podjadę na izbę przyjęć do szpitala. W środę mam wizytę u mojej Pani doktor i na pewno będzie kazała mi leżeć. Ona jest bardzo przewrażliwiona na punkcie ciąż. Jest to lekarka która specjalizuje się w endokrynologii i leczeniu niepłodności, więc podejrzewam ze dlatego jest taka ostrożna.
Jeśli chodzi o wózek to my tez juz mamy wybrany, ale poczekamy z kupnem jeszcze miesiąc może dwa. No chyba że uda nam się kupić okazyjnie używany to wtedy się zdecydujemy od razu. tak jak z kołyską nie wiem czy wam pisałam że kupiliśmy kołyskę prawie nową (używana 2-3 miesiące). Żadnych śladów użytkowania. Była kilkadziesiąt złotych tańsza od nowej, ale stan jak nowa.
Pozdrawiam wszystkie mamusie w ten chłodny poranek i stawiam herbatkę dla wszystkich :ico_kawa: