30 sie 2010, 13:08
Właśnie wróciłam od lekarza, i niby nic osłuchowo się nie dzieje, gardło nie jest czerwone, gorączki nie mam, to dostała antybiotyk Zinnat. W sumie to mam okropny katar i kaszel, nic po za tym. Wykupilam antybiotyk i jak przyszłam do domu to zadzwoniłam do mojego gina, przedstawiłam mu sytuację, a on nie to że mi kazał, ale stwierdził, że dobrze by było się jeszcze wstrzymać z tym antybiotykiem jeżeli nic osłuchowo się nie dzieje. Powiedział, żebym leżała (a tego już mam dosyć :ico_zly: ), i kurowała się sposobami domowymi, a w czwartek mnie zaprosił do siebie na wizytę. Małą mężuś zawiózł do mojej mamy a ja leżę i zaraz zwariuję z nudów!!!