mama Kasia, moja córka jest w pierwszej klasie , ona chwali sobie bardzo , program zmienił się bardzo :ico_sorki: co do nauczania nie mam żadnego ale ...
mam natomiast do ... przystosowania szkoły do tak małych dzieci
nieby drobnostki a jednak , coś zawsze sie znajdzie , jedne szkoły radza sobie z tym lepiej innym trzeba o tym przypomnieć :ico_sorki:
[ Dodano: 2010-09-24, 09:19 ]
i jak tam dziewczyny po prawie miesiącu w szkołach
Ola ze swojej klasy jest zadowolona z nauczycieli również
boi sie natomiast przebierania na w-f , wieszaki sa tak wysoko że dzieci nie sięgają , a w czasie przerwy nie moga sie ubrac bo wchodzi starsza klasa i sie z nich naśmiewa i rozrzuca im ubrania :ico_zly: poryszyłam to na zebraniu , to mi odpowiedziano że nie zawsze jedna pani jest w stanie przypilnować , nosz kur... przecież może stanąć w drzwiach szatni i nie wpuszczać innych dopuki sie maluchy nie przebiorą , ale przeciesz kawusia stygnie :ico_zly:
ciśnienie mi sie podnosi jak mówie o takich :ico_zly:
No i właśnie tego się w szkole obawiam najbardziej, tej konfrontacji maluchów ze starszymi dziećmi! nie że sobie nie poradzi młody z nauką, to najmniejszy problem, zresztą poziom zdaje się teraz w pierwszej klasie obniżyli . Wiem, wiem takich sytuacji nie uniknę, przemoc jest wszechobecna, a niektórzy nauczyciele to mają extra gdzieś to że młodsze dzieciaki są terroryzowane, byle oni mieli spokój, jak nie pobiją malucha, nic mu fizycznie nie zrobią, to problemu nie ma! I jak dać sześciolatka do szkoły gdzie nawet te głupie wieszaczki nie są dla nich przystosowane! :ico_zly: