ladna nawet pogoda :ico_brawa_01:
Marcel oczywiscie nic nie pospal, teraz lezy w lozeczku, ciekawe czy zasnie :ico_noniewiem:
anusiek, dla Piotrusia :ico_tort:
a sen rzeczywiscie niezly :ico_olaboga:
o kurcze :ico_olaboga:ze gdyby teraz zaszla w ciaze, to moglaby wyladowac na wozku inwalidzkim. Dlatego musi poczekac na zakonczenie leczenia...
to ja podobnie, jeszcze nie wiem czy chce miec wiecej dzieci, a nawet jesli to nie wczesniej niz za jakies 4-5 lat :ico_noniewiem:ze staramy sie wspolnie o drugie dziecko za jakies 5 lat :ico_oczko: a tak na serio to nie wiem, niczego na razie nie planuje
ja to nawet Marcela nie kapie codziennie :ico_noniewiem:Wcześniej myłam jej główkę codziennie, teraz co 2 dni, ale może macie rację
no ja wlasnie zauwazylam ze przez to uzalanie sie nad maluszkiem on jeszcze bardziej placzea wcześniej płakała za każdym razem, bo ja reagowałam bardzo emocjonalnie i od razu ją brałam na ręce i przytulałam
teraz meza tez juz nauczylam ze jak maly glebnie sie, oczywiscie nie jakos mocno to nie lecimy to niego i nie tulimy tylko wesolo "pocieszamy" :ico_oczko:
i dziala, teraz maly ze swoich potkniec sie zazywczaj smieje :-) :ico_oczko:
ahaa :ico_oczko:wcale, Wiki była słodką wpadką
:ico_chory:ona zamiast bebilonu dała jej odżywkę dla dorosłych, którą ja piję...


