U nas też dziś ważny dzień. Jaś rozpoczął edukację w zerówce. Trochę marudził na "apelu". Celowo dałam cudzysłów, bo pierwszy raz byłam na czymś takim. Zero organizacji, każdy robił co chciał, nic nie było słychać, bo dzieciaki hałasowały, a dyrektorka długo gadała :ico_noniewiem: A w przedszkolu dziś były już wszystkie dzieci i pani nowa jest :-) Mam nadzieję, że to jest fajna pani :ico_sorki: Adaś tylko na początku pytał się gdzie Jaś i mama, ale potem wpadł w wir zabawy.
ak czytam o waszych maluchach w przedszkolu to mi troszkę smutno ze u nas brak miejsca dla Oli
Jak Jaś skończył trzy latka też miałam problem z zapisaniem go do przedszkola. Rok musieliśmy przeczekać. Ja w tym czasie kupowałam mu książeczki ze szlaczkami, zadaniami dostosowanymi do jego wieku. Uwielbiał je rozwiązywać. Dużo się nauczył. Ale jednak bardzo ciągnęło go do dzieci.