06 wrz 2010, 22:04
No malutki Dzisaj wzieła go na ręce oczywiście kupkę mi nawalił to chyba tak na powitanie :ico_haha_01: A tak na serio to wiadomo zestresowany biedaczek.
Co do jedzenia to już lepiej, dzisiaj jak wróciłam z pracy to wszystko prawie zjedzone. Wiadomo pewnie do domku coś zabrał ale marchewkę troszkę zjadł i ziarna :ico_oczko: