Fintifluszka, ja w pierwszej ciązy pracowałam do 8 mc prawie,i czułam sie rewelacyjnie,wogóle człowiek sie nie przejmował niczym,a teraz coś zakłuje albo nie to panikuje,ale tak to już jest jak ma sie już pewwien bagaż doświadczeń :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
nie mam pomysłu na obiad podpowiedzcie coś :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:


