
powiem, ze Ja tez wolalam zeby to samo przyszlo. Na sama mysl ze mialam miec wywolywany porod dreszcze mnie braly :ico_sorki: Zobaczysz ze to samo przyjdzie w najmniej oczekiwanym czasie :-) Ja tez nie mialam zadnych wczesniej skurczy tylko dzien wczesniej czop wyszedl ale jeszcze nie wierzylam ze to juz niedlugo :-DTak jak mi położna mówiła to dopiero tydzień po terminie zaczynają podejmować jakieś próby wywoływania. Ja bym wolała aby samo mnie w domu złapało a tu nic cisza kompletna


Też tak miałam w pierwszej ciąży. Dzień wcześniej do szpitala, a na drugi przygotowania no i pompa z oxtytocyną. Koszmar :ico_sorki:no ja miałam wywolywany i to nic przyjemnego, do tego te oczekiwania na porodówce z ta kroplówą
Mam jeszcze taką nadzieję :-)Zobaczysz ze to samo przyjdzie w najmniej oczekiwanym czasie
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Amazon [Bot] i 1 gość