08 wrz 2010, 12:03
wisnia3006, spokojnie. wszystko będzie dobrze :ico_pocieszyciel:
musisz w to głęboko wierzyc. my wszystkie jesteśmy z tobą. pamiętaj o tym!
kaczorek, wszystkiego najepszego dla Jasia z okazji skończonych 4.miesięcy!!!!!! :ico_brawa_01: :ico_tort:
my po oddaniu moczu Tobiego do badan. wczoraj byłam w innym laboratorium, to mi kobieta powiedziała, że za mało moczu przyniosłam małego i mi nie zrobi badań. wkurzłam się i poszłam prywatnie zrobic badania do przychodni bliżej domu. na szczęście posiew i ogólne badanie moczu kosztowało tylko 33zł :ico_sorki: ale co ja sie namęczyłam, żeby te siuśki do kubeczków (bo to trzeba dwa osobne do każdego badania!) nałapac!!!! :ico_olaboga: Przed karmieniem ściągnęłam małemu pieluche z nocy - oczywiście zasikana po pas! :ico_haha_01: i położyłam go na naszym łóżku. podłozylam specjalną ceratkę, zeby w razie czego nie zsikał mi się na pościel. no i go karmiłam z taką gołą pupcią. jedną ręką trzmałam butlę, a drugą kubeczek pod siusiakiem :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01: komiczny widok! :ico_haha_01: pierwsza partia moczu jakoś nawet poszła szybko! :ico_sorki: ale teraz co z drugą :ico_szoking: siedziałam nad maluchem i prosiłam jego siusiaczka by oddał mi jeszcze trochę moczu :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01: i udało się!!! :ico_brawa_01: nasiusiuał do dwóch pojemniczków! :ico_brawa_01: w tempie natychmiastowym poszlismy do laboratorium i wszystko oddałam.
niestety nie zrobili mi badania krwi małego, bo nie mają tak małego sprzętu do pobierania krwi. więc po powrocie do domu dzwonię do poprzedniego laboratorium, w którym byłam wczoraj, czy robią te badania krwi maluchom i owszem, więc jutro kolejna wyprawa.
maluch chyba jest w fazie jakiegoś przygotowania do wychodzenia ząbków, bo marudzi ostatnio na potęgę. a wgryzanie się w zabawki to na początku dziennym jest. :ico_olaboga: znacie jakieś maście, cco by mu jakoś ulzyc? :ico_sorki:
poza tym życie małżeńskie super! :ico_wstydzioch:
wyobraźcie sobie, że w pierwszą i drugą noc poślubną nie było świętowania łóżkowego, bo byliśmy tak zmęczeni, że nie mieliśmy sił :ico_wstydzioch: :ico_haha_01:
miłego dnia!