



Nie masz się co martwić, naprawde to jest taki trudny okres przejściowy, który nie każde dziecko z rodzicami przeżywa (tak jak mówiłam, że z moją nie miałam problemów od pierwszego dnia z chęcią zostawała), i jak on minie to tylko i dla dziecka i dla rodzica to sama radość takie przedszkole, ono ma tam rówieśników i dziecko po jakimś czasie jest w siódmym niebie.Jejkuś jak tak czytam to nie wiem jak ja dam rade zostawic takie płaczące moje wypragnione maleństwo w przedszkolu??? :ico_szoking: Przeraża mnie to. Ale napewno tylko teraz podziwiam was że dajecie rade, myslisz że ja też się uodpornie??? :ico_noniewiem:
Zapomniałam, że my razem obchodzimy te nasze małe cotygodniowe święta :ico_haha_01: , to za kolejny tydzień Zubelku :ico_brawa_01:ja dziś stawiam za skończony 23t :ico_tort: :-D

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider] i 1 gość