No młody siedzi od 6-16...nawet trochę po 16...też chodzi do niepublicznego, ale na szczęście jest otwarte od 6...Ada siedzi w przedszkolu od 7.30 do 16
a dzisiaj już myślałam, że jutro nie pójdzie...ma kaszel, katar i miał 38,5 gorączki...ale gorączka mu minęła więc pójdzie...w sumie to zobaczymy jak jutro będzie wyglądał...
no tak, ale 22 lata to trochę przesada...jeśli dobrze myślę, to dopiero skończyła studia...i to licencjata...no nie wiem, zobaczymy...zawsze ktos będzie starszy a ktos młodszy od nas ,więc sie nie przejmuj tak bo w nerwice wpadniesz jak będzie cos nie tak to na pewno zauważysz to po zachowaniu synka a bteraz łepek do góry i myśl pozytywnie bo synuś jest zadowolony
no może...nawet mam taką nadzieję...może twój synek zsikał się w przedszkolu bo się wstydzi pań i nie mówi że chce a może po prostu się stresuje nową sytuacją
a w ogóle to koniec weekendu...i rano trzeba wstać...jejku cały koszmarny tydzień...na samą myśl mi się odechciewa...
[ Dodano: 2010-09-05, 20:19 ]
a spodnie ma wszystkie dresowe na gumki, więc to nie jest problem...dżinsów do przedszkola nie zakładam mu wcale...jest jeszcze za mały...

