15 wrz 2010, 09:36
Wczoraj wieczorem złapał mnie "kolkowaty" ból w brzuchu, po lewej stronie. Ni to rwie, ni ciągnie.... Ruchy są, chociaż wczoraj dzieciątko trochę mniej dawało znać o sobie niż w ostatnim czasie, ale za to dzisiaj wróciło do formy;). Troszkę niepokoi mnie ten ból, bo czasem się powtarza np. przy nachyleniu, lub wstawaniu, trwa przez małą chwilkę i znika przy zmianie pozycji. Nie wiem, czy to wynik rosnącego dziecka, czy coś innego:/. Miałyście coś takiego? Wizytę u lekarza mam na 29 i nie wiem czy ją przyspieszyć, czy takie pobolewania są rzeczą normalną.....