24 wrz 2010, 17:25
buzok14, no lubię czasami sobie coś upiec, pod warunkiem, że wtedy ktoś mi się dzieckiem zajmie :-)
a ciasta już nie ma, wszytko zjedli mąż, brat, Mike, siostra, brata dziewczyna i ja :-)
fajnie, że mozesz liczyć na brata, ja jak teraz swojego tu przywiozłam to też licze na niego, daję mu wybór opieka nad dzieckiem czy sprzątanie, zawsze wybiera opiekę nad malym :-)
ale czasem jak wychodzę z małym na spacer to on mi w domu posprząta lub obierze ziemniaki itp. :-) ale to ja mam tak dobrze dopiero od miesiąca , no i już od poniedziałku te dobre się kończy bo brat do pracy idzie , ale zawsze to miesiąc miałam super :ico_brawa_01:
Tynusz kurcze szkoda, że nikt ci nie chce pomóc, że jak tak to wszyscy na ciebie licza ,a jak ty potrzebujesz pomocy to nikogo nie ma , w takiej sytuacji na pewno robi ci się przykro :ico_pocieszyciel: , ale niedługo bedziesz miała Juleczkę i ona będzie dawać ci dużo radości i milości :-)