nawet się tak strasznie nie przemęczałam, mój P nadrabiał, ale ja oststnio cokolwiek zrobię to juz zmęczenie czuję
ja na razie jeszcze nie, ale za to wieczorem najczęściej zasypiam przed 22 ledwo się położę :ico_olaboga: a zawsze byłam nocny marek
buzok14 to łykaj magnez na te skurcze
Agnieszka26 gratulacje za 24 tygodnie, już bliżej niż dalej
Ja coraz czesciej zaczynam się zastanawiac czy czasami podejscie psychiczne nie ma wpływu na przebieg ciąży??? :ico_noniewiem:
trochę na pewno, ale bez przesady. Ja w 37 tygodniu leżałam na patologii ciąży, bo mojemu ginowi się duża ilość wód płodowych u mnie nie podobała i leżała ze mną dziewczyna w moim wieku, niesamowicie pogodna i pozytywnie nastawiona do życia, a w ciąży się jej wszystko czepiało co tylko mogło. Tyle tylko, że tego typu osoby lepiej znoszą wszelkie przeciwności i się nie załamują. Ty po prostu miałaś wcześniej problemy ze zdrowiem, no i teraz to wychodzi.