hej
my byliśmy dzieś w szpitalu :-) jaka cudna kruszynka :ico_brawa_01: taka malusia :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: mięciutka :ico_brawa_01: , a jak smoka ciągała :ico_brawa_01: zawsze to lżej niż wiszenie za cycu 24h/dobę
Mike jak zobaczył małą to tak się rozczulił i ciagle gadal, dzidzia, i chcial cacy robić i dzidzia , uśmiechał się , przesyłał buziaczki, szczęśliwy bardzo :-D , ale to nie wszytko takie piękne jest, tak fajnie było jak dzzie trzymała Kasia, ale jak ja już wzięłam dzidzę na rączki to się zaczęło :ico_szoking: płacz, lament, krzyk, wyrywanie dziecka, chciała bić :ico_szoking: , palcami wytykać, aż mu gile z nosa leciały tak płakał :ico_olaboga: ,a ja tylko tak na sekundę do zdjęcia ją wzięłam :ico_olaboga: , oddalam szybko malutką i ona mi na ręce wskoczył i tulił się jakbym mnie z tydzień nie widział :ico_szoking:
Ale muszę się przyznać, że myślałam, że tak będzie reagował, ale na moje dziecko, a nie na takie cudze :ico_noniewiem:
a przecież ciągle mu pokazuję, że tulę i starsze dzieci i młodsze i nawet takie dzidziusie i tłumaczę, że mama też może inne dzieci tulić nie tylko jego, ale gdzie tam nic to nie daje
pozostało mi się tylko modlić by przeszła mu ta zazdrość do 2 roku życia :ico_sorki: :ico_sorki:
bo jak nie to mam przechlapane, więc dziewczyny zaciskajcie kciuki , żeby to było takie chwilowe :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
AniaZaba, :ico_olaboga: o kurcze to Zuzia ma chorobę lokomocyjną czy tak po prostu jej się źle zrobiło??
My z Ulą właśnie zjadłyśmy obiadek i zbieramy się na kulki do marketu :-D
nam dopiero się gotują ziemniaczki :-)
Buzok a nie wiem czy mąż dumny z pieczenia ciasta :ico_oczko: ale za to pierwszy do jedzenia :ico_haha_01: :ico_haha_01:
Tynusz to i mi się rozchodzą biodra :-)