aga216, mnie piersi już nie bolą, przynajmniej nie tak jak na początku, więc myślę, że nie ma co panikować :-)
jestem umówiona na piątek na 16.30 na wizytę. Jeju, już się doczekać nie mogęęę :ico_sorki:
magda1614, ja też strasznie przeżywam, chyba jak my wszystkie :-) boje się strasznie czy wszystko ok, ale jednocześnie jestem taka podekscytowana :-D
W ogóle to zaczęłam sobie słuchać muzyki relaksacyjnej, bo ponoć od 17 tygodnia dziecko już słyszy.
Będę musiała przyciszać mojego Kamila jak puszcza głośną muzykę w samochodzie, bo takie skowyty mogą dzidzie przestraszyć :ico_haha_01:



