a no właśnie z tym moim samopoczuciem jakoś tak nie bardzo, taka jakas smutna jestem i przybita, choć powinnam się cieszyć, a mnie się ciągle chce płakać ostatnio. może ta pogoda, nadchodząca zima...przydałoby sie troszkę słoneczka :(
manenka szkoda, że wizyty nie miałaś, ale szybciutko daj znać po jutrzejszej wizycie. Ja mieszkam od rodziców 100 km, ale bardzo za nimi tęsknię, jeżdżę do nich często, bo w każdym miesiącu sie widzimy, ale o tak uważam, że zbyt rzadko :-D
b@sia gratuluje córeczki :ico_brawa_01:
buzok14, to z tą flaszka to tak zabrzmiało, jakby za dobre wiadomości płaciło się dodatkowo. kiepski żart wymyśliła ta lekarka, albo faktycznie chciała dorobić :ico_noniewiem: co do zgagi, ja nie wiem co to jest :ico_noniewiem: i chyb alepiej, żebym nie wiedziała.
pinko, cieszę się, że córeczka zdrowa :-)
Tynusz1, mówisz, że Juleczka dziś szalała, a mój łobuziak, 3 dni miał ciągłego fikania a dziś np. zaczął kopać wieczorem. Prosiłam, głaskałam i nic. uparciuch. :-)
ale wam fajnie z tym usg, ja też już chcę :ico_haha_02:



