za oknem slonce, a ja na spacerze nie bylam :ico_wstydzioch: a to wszystko dlatego, ze nie musialam, bo maz zabral psa do pracy, a mi nie chce sie uzerac z Kiara :ico_wstydzioch: znow stala sie nieznosna na spacerach i caly czas marudzi w wozku, chociaz przez jakis czas spokojnie w nim siedziala podczas spacerow... juz nawet chcialam z nia wyjsc, ale zasnela.
Ja chyba tez zrezygnuje z ulepszaczy typu kostki rosolowe, vegeta i bede dodawac mniej pieprzu do zup.
my nie mamy isofixu
ja tez myslalam, ze nie mamy, ale sprawdzilam liste aut z mocowaniami do isofixu i okazalo sie, ze jednak mamy...