mi wcale nie pomagało :-( do tego jest okropnie niedobre, więc też wolałam mieć zgagę, albo piłam litrami mleko, aż mi lekarka powiedziała, że mi się dziecko ze skazą białkową urodzi, a się urodziła bez skazy :-)w ciąży można brać reni na zgagę.
też słyszałam takie rzeczy, ale to nie jest prawda, ja miałam dwa koty, jak się Ula urodziła i owszem była mała zazdrość, ale objawiało się to tym, że przychodziły do mnie częściej się głaskać, a od Uli były z daleka, dopiero jak mała zaczynała płakać, to ta starsza kotka przychodziła i zagladała czy wszystko jest dobrze i wąchała Ulę, ale żadnej agresji nie było nigdy.oby potem o Julcię nie była zazdrosna, słyszałam że koty potrafią być wredne dla małych dzieci.. zaznaczam tylko słyszałam bo nie mam kota więc nie wiem
śliczniusi :-)a jeszcze Wam pokażę mój brzuchol
ja też mam na początek dla dzidzi kołyśkę, teść nam ją kupił, jeszcze jak Ula byla mała... jest śliczna taka drewniana i zielona i ją można bujać :-)b@sia napisał/a:
przede wszystkim jakis koszyk albo kolyske na poczatek do spania
ja mam taką kołyska,
śliczne :-) my mamy kolyskę taką jak ta, tylko zieloną: http://allegro.pl/kolyska-drewniana-ewa ... 86851.htmlTo sa nasze dzisiejsze zakupy :ico_brawa_01:
to Ty masz pracowity dzień...sprzatam 180 m gotuje dla 7 czasem 8 osób i zajmuje sie w miedzy czasie 90-letnią leżącą babcia
co Ty piszesz? Skąd masz takie informacje????????? To są jakieś mity... zobaczysz zresztą sama. :ico_olaboga:tak wiem że koty potrafią być wredne i potrafią się rzucać ponieważ w przewodzie u dziecka czują mleko
fajnie, że Wam się wypada udał, ja z Ulą w ciąży bylam na koncercie Perfect i siedziałam blisko głośników :-)Bylo naprawde super, takie oderwanie się od rzeczywistości :ico_haha_01:
śliczne imię :-)nasz synuś będzie Wojtuś :-D
ja mam jeszcze po mojej Uli ROANA CORTINĘ :-) To jest wcześniejsza wersja marity i też uważam, że te wózki są super :-) Dobry zakup.dzisiaj zakupiłam wózeczek, ROAN MARITA. Dla mnie rewelacja.
zmora każdej z nas ;-) Ja na razie wyrównuję wagę, bo w pierwszych miesiącach ciąży schudłam 2 kilo i długo mi się to utrzymywało, teraz mam dokładnie tyle ile miałam przed ciążą, ale ja chudzinka nie jestem, więc miałam zapasik jeszcze :-)ale troche mnie ta liczba przeraża
no to Ci kochana dogodził, ale jak tu sie oprzeć takim pysznościom, ja to mam okropnie ochotę na pikantne wszystko a potem manti nie pomaga :ico_haha_01: . Dziś mój Adrianek cały dzień fika koziołki :ico_brawa_01: . A jutro miły dzionek mnie czeka, bo mężuś rano na badania a potem cały dzionek wolny.bo mój mężulo przyniósł mi dzisiaj do pracy pierogi i były bardzo pikantne.
o no super :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:Dziś mój Adrianek cały dzień fika koziołki :ico_brawa_01: . A jutro miły dzionek mnie czeka, bo mężuś rano na badania a potem cały dzionek wolny.
oby przeszło :ico_sorki: :ico_sorki:Coś mnie dzisiaj cały dzień głowa boli tak w okolicach zatok i oczy mnie pieką..
ja uwielbiam pierogi :ico_haha_02: aż mi ślinka pociekła i w brzuchu zaburczało :ico_haha_01:mój mężulo przyniósł mi dzisiaj do pracy pierogi i były bardzo pikantne.
wiesz co mi się wydaje, że różne mogą być kotki jedno mogą nie zazdrościć inne tak, ty masz dwa więc nie są samotne , a Tynusz jednego wiec ma tylko swoją panią :ico_noniewiem:co Ty piszesz? Skąd masz takie informacje????????? To są jakieś mity... zobaczysz zresztą sama. :ico_olaboga:
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Majestic-12 [Bot] i 1 gość