05 paź 2010, 12:41
ALa rozkręciła się, nadal przy wejściu troszkę marudzi, ale ogólnie jest ok. U nas działa system małych i dużych nagród. Małe nagrody są codziennie, jeśli nie płacze i nie grymasi przy wejściu. Lizak, cukierek itp. Duża nagroda jest na koniec tygodnia. W zeszłym tygodniu byliśmy w zoo, w ten piątek dostała maskotkę konika, teraz czeka na nią książeczka o wrocławskich krasnalach.
Ala rysuje i maluje wszystko i wszędzie. Ostatnio kupiliśmy jej farby do malowania palcami. Mała zachwycona. Kolorowanki kupujemy jedną na tydzień a i tak mało