17 paź 2010, 12:38
witajcie :ico_ciezarowka:
NowaSejana, mnie chyba brzuch nie twardnieje, albo bardzo rzadko, bo nie zwróciłam uwagi.
Fintifluszka, wspólczuje kaszlu, mnie też męczył ostatnio, :ico_olaboga:
i widze, że masz tak jak ja, szkoda mi coś kupić dla siebie, a jak już kupię, to znów mam wyrzuty, że może nie powinnam kupować :-D
Gwona, przykro mi, że masz zmartwienia ze swoim facetem. na pocieszenie napisze ci, ze to ona ma wszytsko do stracenia nie Ty. Ty masz kogo kochać i będziesz kochana, masz dla kogo żyć. A on???Próbowałaś nawiązać rozmowę??o co mu chodzi???Może pojedź do rodziców na jakis czas, po co siedzieć z kimś kto stroi fochy całymi dniami i to przed kobietą ciężarną. Blisko mieszkasz rodziców????Nie rób nic na siłę, Ty teraz musisz odpoczywać, mieć spokój,oczekujesz dziecka, nie możesz się denerwować. ciesz się tym, że będziesz mamą, myśl tylko o tym.I najlepiej odpocznij od tej stresującej atmosfery
[ Dodano: 2010-10-17, 12:38 ]
Aniaaa nie znam jeszcze płci, mam nadzieję, że poznam po niedzieli :ico_haha_02: