hej koleżanki niedoli :-D
ja dzis od 6 na nogach musiałam jechac z chłopakami do przedszkola co by uiscic oplate za listopad :ico_oczko: potem sie poszwedalam po miescie i po centrum handlowym. Bylam w aptece po zeczy potrzebne dla niuni i dla mnie.
Potem pojechalam po matiego. w domu nic nie zrobione....dobrze, ze obiad miałam z wczoraj dla mlodego. A dla nas to cos potem jak maz wroci na szybko przyrzadze.
Nie lubie tak rano wyjsc z domu bo potem taki sajgon jest, a tak jak maz wyjdzie z Mateuszem to ja mam czas na ogarniecie jak go nie ma. No trudno przede mna pracowity wiec weeekend :ico_oczko:
I ja mam to samo co Wy mloda strasznie szoruje mi glowa tam na dole tak jakby zaraz miala sie przebic :ico_olaboga: tylko zeby to takie latwe bylo :ico_oczko:
wyniki takie jakie mam powiedzial ze pod koniec takie sa w normie
a nie mowiłam :ico_oczko:
Pojechaliśmy na małą przejażdżke rano i Maja oczywiście zwymiotowała tak porządnie że musieliśmy wracać do domu kąpać ją i prać fotelik
no to znów wesoło mieliście :ico_olaboga: