Witajcie, ja niedawno wstałam :ico_wstydzioch: Wczoraj wieczorem oddaliśmy Justynkę do dziadków a sami poszliśmy na imprezę, a konkretnie na Otrzęsiny. Och, ostatni raz na takiej imprezie byłam prawie 10 lat temu :ico_szoking: Potańczyliśmy pogadaliśmy z męża znajomymi. Wróciliśmy do domu po północy, bo na 8 mąż do pracy. Justynka w nocy grzeczna, wstała dopiero o 7.30 i po jedzonku zasnęła (do tej pory śpi). Widać nieźle ją dziadkowie wymęczyli, albo odsypia te ciągłe pobudki jakie miała podczas choroby :ico_noniewiem:
Nie mam pojęcia, złości się jak mu czegoś nie chcę dać i tak się bije sam :ico_olaboga: strasznie mi go szkoda bo naprawdę mocno uderza...wiem bo kilka razy jak zdążyłam to nadstawiłam rękę no i w nocy robi to przez sen i podczas karmienia :ico_olaboga:
ehh nerwowe te nasze dzieci :ico_olaboga:
czy Wasze pociechy rozumieja slowo "nie"
jak mówię "nie" lub "nie wolno" to się na mnie patrzy, uśmiecha się cudowanie a drugą ręką dalej broi :ico_oczko:
Helen, zrzuc zawczasu troche obowiazkow na meza bo inaczej sie zaharujesz :ico_nienie:
popieram :ico_sorki:
a jak cos zabiore czy odstawie od czegos to od razu wrzask :ico_olaboga:
samo u mnie :ico_puknij:
no i Marcelek ma nowe autko, ja mialam zamiar poczekac do swiat i ewentualnie kupic w PL, ale tescie kupili tutaj :ico_oczko:
świetnie się prezentuje :ico_brawa_01:
hej,u nas dobrze. U Andrzejka to jakis jednorazowy incydent
super, bardzo sie cieszę :ico_sorki:
zobaczylam w gazecie wzmianke o balecie "dziadek do orzechow" i sie rozmarzylam.
ehh szkoda że nie masz z kim iść, ale może rzeczywiście idź sama...
ahhh moja miłość ma dziś 10 miesięcy!!!! :ico_urodzinki:
wszystkiego najlepszego :ico_brawa_01:
moze bym mame wyciagnela, ale 700km to troche za daleko na takie wyjscie :ico_oczko:
no rzeczywiście trochę jest :ico_oczko: