27 paź 2010, 18:28
Aga, ciesze sie, ze fotke wstawilas, przynajmniej wiem, ze moj duzy brzuch to nie ewenement :ico_haha_01:
Magda, jakby mi ktos zaserwowal popoludnie z religia to tez by mi raczej ciezko szlo :-D
Ja nie mam zachcianek raczej, slodycze zawsze uwielbialam, tylko ze teraz tak nei patrze na "linie" wiec sobie wiecej pozwalam :ico_oczko: ogolnie nie jem duzo, a przewaznie jogurty jakies, bo mi nic innego nie podchodzi... tu w niemczech generalnie jedzenia jest nie najlepsze, nawet i te jogurty nie sa takie dobre jak polskie :-)