Hej dziewczyny:)
Murchinson
, mam nadzieje, że niedługo to okropne przeziębienie sobie pójdzie i poczujesz się lepiej...pewnie najgorszy ten katar :( bidulka!
wiola85
, mi się także wydaję, że jak się dzidziuś pojawi, zmobilizują się i wezmą ten kredyt. Teraz pewnie nie zdają sobie z tego sprawy, ale jak już braknie miejsca stwierdzą, że swój kąt to swój kąt:) Zwłaszcza, że przy dziecku już tyle odłożyć nie idzie :-)
My też kredyt będziemy brać na początku roku i mam nadzieję, że do maja się z domem wyrobimy. Za tydzień będą nam robić wylewki i wstawiać okna. Przez zimę planujemy założyć wszystkie instalacje, a na wiosnę już kończyć środek. Zobaczymy jak to będzie...Ale jestem dobrej myśli!
Teraz też mieszkamy na 38m, mamy jeden duży pokój i sporą kuchnie...nam starcza, ale jak pojawi się dzidzia...nie wyobrażam sobie..