

bidulka jesteś :ico_pocieszyciel: , a moze juz bedzie lepiej i nie będziesz musiała.ja nadal leze w czwartek wizyta jaz nie moge sie doczekac jak zobacze maleństwo
no to nieźle :ico_olaboga: , u nas nawet spoko, kładę spać małą o poł godziny wczesniej (bo w dzień nie śpi i wieczorem jest padnięta) , a rano nawet tragedii nie ma :ico_sorki:małej prze zmiane czasu sie wszystko poprzestawiało dzis wstała o 5.30
wkrotce się przekonasz :-) , ja też już nie moge się doczekaćDzisiaj w nocy przebudzilam sie i wydawało mi sie ze czuje jak dziecko sie rusza, ale sama juz nie jestem pewna, czy aby na pewno nie spałam, czy mi sie to sniło
dasz rade :ico_sorki:Jutro do pracy, jakos troche mam cykora, szefowa jest nie miła i jakos atmosfera kiepska
to dobrzeu mnie dużo lepiej-przesypiam całą noc-katar mniej męczy, kaszel też

o jeju to pewnie ty jestes niewyspana :ico_szoking:małej prze zmiane czasu sie wszystko poprzestawiało dzis wstała o 5.30 :ico_szoking:
wszystko bedzie dobrze, a natychmiast musisz powiedziec jak było i co ci powiedzieli?? Bo ja takich badan nie mam.Ja mam dziś badania prenatalne, jak zwykle przed wizytą mam stracha :ico_noniewiem:
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość