hej
moj synuś dziś całą noc przespał :ico_szoking: tzn jak zasnął o 20 to przebudził się o 22 wyszedł z pokoju, ale go zaprowadziliśmy :-) i spał dalej bez płaczu :-) no i tak do 9 rano :ico_szoking: , ja się budzę o 8.30 mysle co jest , że dziecka nie ma?? lece do jego pokoju a on sobie smacznie spi :-D i o 9 do nas przybiegł, ale buzie miał całą czerwoną zapuchniętą w wysypce jak poparzony, oczy spuchniete, krew mu z nosa leciała :ico_olaboga: nie mam zielonego pojecia dlaczego dlatego jak maz mial na 13.40 wizyte to zabral ze soba Mikiego zobacze co powiedza :ico_noniewiem:
ja dziś na obiad łazanki robie :-)
Synuś wraca do zdrowia bo nawet noc całą przespał trochę kaszle ,ale wstał bez temp :ico_chory: SUPER
super :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Co do chorego męża rzeczywiście gorszy scenariusz hehe dobrze ,że mój rzadko choruje ,ale jak już to mam wrażenie ,że umiera taki silny chłop a jak choruje to w bezradne coś się zamienia hahaha leży i komenderuje a jak ja choruję to muszę jeszcze dziecko i dom obrobić obiadek i to jest norma a narzekać to już wogóle nie mam prawa!! :ico_oczko:
to samo o swoim moge napisac
jest tak schorowany ze kazalm mi jeszcze ze soba jechac do lekarza bo z dzieckiem nie da rady :ico_puknij:
ja mówie, o nie kochany sam jedziesz , to powiedzial no dobra
anijka, a jakie jeszcze sa grupy??
bo czarodzieje sa fajni :-)