Manenka ja bylam zawsze niskociśnieniowiec, więc jakoś się nauczyłm z tym żyć, choć 80/50, czy nawet 80/40 to już przesada i jestem wtedy nie żywa. W przyszłym tyg mam wizyte u gina zobaczymy co dalej :ico_noniewiem:
Mam nadzieję że po macierzyńskim będę mogla wrócić do pracy
pociesze Cię że mam taką samą sytuację, że nie wiem czy będę miała gdzie wrócić :ico_noniewiem:
ja czuję się dobrze ale brzuch mi sie tak napina że jak idę to umieram z powodu ciezaru i co chwilkę łapie mnie kolka....
oj ja też tak mam a do tego te bóle krocza :ico_olaboga:
a teraz news dnia...była moja teściowa z zaskoczenia
Jeju ja to bym się dopiero ździwiła, że przyszła, mieszka na przeciwko, a wogóle nie przychodzi i może i lepiej :ico_sorki: .
Oj mamy stresowe dni z tą robota mojego P jak coś się ruszy dalej to dam znać :ico_sorki:
Manenka życzę zdrówka malutkiemu. :ico_sorki: Odstaw pomidory, bo onr najczęściej uczulają