prańsko się pierze, bo taką mi kupę strzelił, że wyleciała z pieluchy i cały po pas w gówienkach
a ja walcze z zaparciami wciaz. Mloda pije 150ml soku robionego w domu dziennie, je pol sloika owocow do kaszki (pszennej a nie ryzowej), marchewke do zupki dodaje w mikroilosciach ale nadal kupa zwarta... sok pije 4 dzien dzisiaj wiec moze sie jeszcze wyreguluje. Mysle zeby jej kupic probiotyk jakis, moze dlatego butelkowe dzieci na naszym forum nie maja tego problemu bo w sztucznym mleku jest probiotyk :ico_noniewiem:
[ Dodano: 2010-11-05, 13:48 ]
kratka napisał/a:
Musial sie nadkazic jeszcze czyms innym co wywolalo zapalenie pluc bo to nie od wirusa powodujacego trzydniowke
możliwe.
aczkolwiek nikt w domu chory nie był. nie wychodził z domu, bo na początku tygodnia był chory, potem zla pogoda i w niedzielę już bylismy w szpitalu.
wiesz jak to jest... maz z pracy mogl przyniesc mimo iz sam nie chorowal... trudno czasem przewidziec skad to sie bierze