gozdzik fajnie by było jakby się nam udało spotkac :-)
co do zaparć u dzieci to ja też przechodziłam przez to z Karoliną ale u nas to sie zaczęło w momencie gdy przeszliśmy z piersi na mleko modyfikowane, potrafiła tydzień kupy nie zobic :ico_noniewiem:
a my też na kredytach i to dwóch :ico_noniewiem: i też żyjemy z jednej wypłaty ale na szczeście moj S. dostał podwyżkę i teraz nie jest źle :ico_sorki:
A musze sie pochwalic- moja corka juz pieknie siedzi. Oczywiscie jak czyms sie zainteresuje i zbyt szybko obroci to potrafi fiknac ale normalnie siedzi sobie 10min :-)
ooo to super prosimy foteczki :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :-D :-D :-D
zdrówka dla gorączkujących i chorowitków :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
moja Karolina pomału już wychodzi z choroby, krtani już nie słychac ale gardło troche czerwone :ico_noniewiem:
a Krisek dobrze się trzyma :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: nawet mimo tego, ze Karolina go obcałowuje a jest przeziębiona.. no ale jej można tłumaczyć , że nie wolno jak jest chora .. ona musi i koniec :ico_oczko:
[ Dodano: 2010-11-05, 21:13 ]
no teraz to albo masz kredyt albo mieszkanie/dom kupiony przez rodzicow... takie czasy. Kiedys byly mieszkania lokatorskie a teraz sa kredyty.
ile ja bym dała , żeby odziedziczyc po jakiejs babci, czy rodzicach dom... :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: my musieliśmy sami sobie poradzić.. najpierw wynajmowaliśm mieszkanie a teraz mamy kredyt na karku na dwadzieścia pare lat.. :ico_noniewiem: mam nadzieję , że uda nam się go splacić w 10 - 15 lat maxymalnie :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: