Tynusz1, czyli ja też w 7??? :-D ostatnio nie nadążam :ico_oczko:
melissae, ja przytyłam 11 na razie, w pierwszej ciąży przytyłam 22 do końca ale licze na to ze teraz nie dobije bo takiej wagi.
moje ćwiczenia ograniczają sie do wchodzenia na pierwsze pietro :ico_haha_01:A no z ćwiczeniami zawsze trzeba ostrożnie, ja mam dobrze - jak przesadzam to boli
kurcze ostatnio nie mam czasu odpocząć, babcia coraz lepiej ale było niedotlenienie mózgu, obrzek płuc i jest roślinka, zero współpracy, za to trzy razy wiecej roboty, kroplówki, opatrunki na odleżyny :ico_olaboga: :ico_noniewiem: coraz wiecej czasu i wysiłku mnie kosztuje. Moja malutka wyzdrowiała i wróciła do przedszkola. Byłyśmy w aquaparku wczoraj a w zeszłą sobote w loopy's world :ico_brawa_01:
już teraz czuje sie w 100 % jak :ico_ciezarowka: , mam zgage okropną, boli mnie kregosłup, coraz cześciej napina mi sie brzuszek, a rośnie w takim tempie ze ledwo buty wciągam :ico_placzek: . Mam nadzieje że uda mi sie cześciej odzywać :ico_wstydzioch:


