my po weekendzie Mikołaj dziś za czarodzieja przebrany w przedszkolu ma pasowanie.ale niestety rodziców nie mogło być :ico_nienie: więc zrobiłam mu zzdjęcie w domu zaraz coś prześle.
ja nastepną turę ubranek dostałam :ico_brawa_01: ale już nie mam gdzie tego trzymać :ico_olaboga: :ico_olaboga: muszę kupić komodę bo normalnie półkik mi się skończyły... :ico_olaboga:
za tydzień idę do gina na USG zobacże jak mała urosła bo coś czuję że bardzo :ico_olaboga: ledwo co chodzę krzyż mnie boli mała się wypycha a ja też mam problem z butami żeby założyć :ico_olaboga: z Mikołajem nie miałam takiego problemu bo to było lato i do konca chodziłam w klapkach bo nawet wrzesień był sliczny a teraz :ico_olaboga: ale musze sama soie razić bo nie ma mi kto rano zakładać chyba że Mikołaja nauczę :ico_haha_01: :ico_haha_01:
ja musiałam być na czczo bo jak za pierwszym razem-z mikolajem mi robił zapomniałam się i coś zjadłam i mi taki cukier wyszedł wysoki że się przeraził i wysłał mnie do diadetologa i tam robiłam już na czczo i wyszedł prwidłowo a teraz nie jadłam i wyszedł też w normie..więc może lepiej nie jedz...nie musisz być na czczo , możesz cos zjeść
stawiam też za 7 miesiąc :ico_tort: :ico_tort: :ico_tort: ale fajnie bliżej niż dalej!!!!!!!!!!!!! :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Mój 7 miesięczny brzucholek!!
a tu mój czrodziej...ma gwiazdki na pelerynce i czapce ale niestety nie widać...


