08 lis 2010, 22:41
Ojj, no i widzisz, tutaj jest problem, ze on tak "byle jak" pracuje, ze nawet nie mozna go na tym przylapac, alimenty i tak dostanie, ale pewnie jakies najnizsze. cos tu sejana mowila, ze i tak panstwo bedzie Ci placilo... Szkoda mi Ciebie na prawde :ico_pocieszyciel: facetom tak wlasnie wszystko wolno, a pozniej umywaja rece :ico_nienie: teraz Ci bedzie ciezko, bo dzidzius bedzie malutki, a ty bedziesz sie nim zajmowac sama i finansowo pewnie bedzie kiepsko, ale przyjdzie taki moment, ze wyjdziesz na prosta-najwazniejsze, ze sie definitywnie rozstaliscie :ico_sorki: strasznie mi przykro, ze musisz przez to przechodzic...