:-D tak w ogóle zaczęło się od Kuby, bo tak chciałam dać Bartkowi na imię, no ale mój chłop powiedział, że po jego trupie, no to ja się zrewanżowałam przy Kamilu i teraz zdania nie zmienię, idę w zaparte :-D
czesc
wrocilismy z weekendu w niedziele w nocy
ale wczoraj odsypialam z leonem pol dnia
i jakis dzien barowy byl. nie na pisanie hehe
w krakowie super
szybko wesolo aktywnie
zaliczylismy spotkanie z rodzinka
bo akurat sie zjechala
adama siostra z teatrem na spektakl przyjechala
zabrala swoje coreczki. a tesc po nie przyjechal. i zabral do siebie w gory
takze mielismy chwile czasu . obiad zorganziowalismy w restauracji. moje siostry i kumpel dolaczyli do adama rodzinki
wiec ekipa byla
na koniec leon rozlozyl sie na restauracyjnej kanapie i zasnaal jak niemowle na blisko 2 godz takze niezle
male zakupki zaliczylam
i kolacje z mezem w hotelu SPA
i mala namiastk SPa
adas peeling czekoladowy na cale cialo
a ja twarz tylko
i jeszcze na koniec w niedziele do teatru poszlismy na spektakl adama siostry
zjechalo sie tam adama kuzynowstwo
wiec znow wesolo i towarzysko
potem biegiem na dworzec i pociagiem do domu
leon plakal na peronie ze chce zostac w krakowie z ciociami hehe
ale podroz poviagiem tez mu sie podobala. 3,5 godz w jedna stronbe jeszcze nie jechal
wyszalal sie w przedziale
wyskakal
pobawil
pospal tyle co nic hehe
wlasnie wrocilismy po calym dniu
mialam cwiczenia a potem zakupy. i do Pkola
jeszcze jutro
a w czwartek lecimy juz do UK
uffff
Alinka ja mam to samo odnosnie przygotowan, a mi 1.5 miesiaca zostalo
i zero weny
trzeba wanienke wozek..
a laktator czy inne gadzety to nie mam zupelnie pojecia gdzie sa
cholera.
wcielo czy jak?
zapomnialam o tym zupelnie hmm
ehh za szybko to wszystko..
ciaza jest zdecydowanie za krotka..
Witam z :ico_kawa:
Bartek jeszcze śpi :ico_szoking: normalnie w szoku jestem, bo zawsze przed siódmą jest już na nogach. Aż dziwnie pospać sobie tak do 7.30.
czesc
ja półprzytomna witam
zasiedzialam sie do 2 w nocy i teraz mam
5 godz snu
zaczelaam pranie
wstepne pakowanie
za oknem tak pieeknie goraco
wracalaam z Pkola na nogach to sie zmachalam tym sloncem hehe
Aga ja w dalszym ciągu trzymam kciuki, wszyscy razem wygonimy Twojego śmieciucha :-D
Ja też witam półprzytomna, ale ja poszłam normalnie spać tyle, że mnie pół nocy skurcze męczyły u nóg. Mówię Wam masakra!!! Jak to chwyci i nie wiadomo w jaka stronę nogę pokręcić... tak ze 2 godziny mnie trzymało. Teraz aż boje się nogą pokręcić w jedną lub drugą stronę :ico_olaboga: Jest coś na to oprócz magnezu? Ja w tej przeprowadzce nie wiem gdzie go wsadziłam :ico_chory:
Co do imion u nas temat to trudny. Mój Krzysiek zapalił się na ... Krzysztofa i na początku mi się to podobało, ale teraz już po woli przestaje i chciała bym dać imię Ignacy, a ten się uparł.. Zobaczymy. Zawsze mogę mu powiedzieć, że jak sobie urodzi to sobie nawet Pankracy może nazwać :-D
czesc dziewczyny,ja znowu z parapetu :ico_haha_01:
stoimy z prac bo sklep z tapetami by zamkniety :ico_noniewiem:
i mam takie straszne poczucie uciekajacego marnowanego czasu...
ja dzis 32t koncze ,jej juz tak nie wiele a ja tez nic nadal nie mam.lozeczko,szafe komode mam zamowiona beda za miesiac :ico_noniewiem: ale ciuszkow tez 5 na krzyz w sumie nic.ze sprzetu potrzebuje tylko nianie elektroniczna kolezanka ma mi odsprzedac a w laktatory,podgrzewacze i takie tam sie nie bawie :ico_noniewiem:
czuje sie ok w sumie czasem zapominam ze w ciazy jestem :ico_haha_01: waga stanela i dobrze :ico_haha_01: Brzuch mi przeszkadza tylko w wiazaniu butow a tak to nie jest zle :ico_haha_01:
w sexie nic nie przeszkadza,ochota jest tylko u M jej brakuje :ico_haha_01:
zimno juz nie zle czuc ze zima idzie...kurde jak ten czas leci.
net bedzie po 22 wiec już wtedy na spokojnie.
pozdrawiam i tez stawiam ciacho :ico_oczko: :ico_tort: