Hejka,
Ja nie usunęłabym ciąży nawet jeśli dzidzia byłaby chora. Dla mnie to to samo co zabicie narodzonego już dziecka bo jest chore. No ale to moja opinia.
Ja jestem z Warszawy :-)
Badania już wszystkie mam za sobą. Przed drugą wizytą już zrobiłam. Wszystkie wyniki super. Różyczkę przechorowałam, toksoplazmozę też (mam kota), cytomegalię też. Morfologia też wpożądku muszę tylko powtórzyć mocz bo źle pobrałam.
Badania prenatalne miałam w ciąży z Filipkiem ze względu na wcześniejsza stratę. Ale wszystkie wyniki były ok. Teraz jednak wolałabym ich nie robić, to tylko dodatkowy stres a i tak nie usunę ciąży.
My na ciążę z Filipkiem też wydaliśmy kupę kasy dlatego teraz jestem w bezpłatnym programie dlaa kobiet w ciąży i wszystko mam za darmo. A przyjmują mnie w przychodni przyszpitalnej szpitala w którym urodziłam synka i w którym będę chciała rodzić teraz.
[ Dodano: 2010-11-11, 11:11 ]
[ Dodano: 2010-11-11, 11:12 ]
[ Dodano: 2010-11-11, 11:13 ]
A To zdjęcia mojego synka z wakacji :-D